Siatkarze z Suwałk są już o krok od finału I-ligowych rozgrywek. W sobotę (18.03) pokonali oni bowiem na wyjeździe KPS Siedlce 3:0, a z racji tego, że rywalizacja toczy się do dwóch wygranych meczów, do pełni szczęścia brakuje im dowolnego zwycięstwa na własnym terenie. W wyjazdowym starciu podopieczni Dimy Skoryy wygrali wszystkie partie w stosunku 25:22, a najlepszym graczem na parkiecie wybrany został Piotr Lipiński.
Niestety nawet triumf w finale nie da siatkarzom z Suwałk awansu do PlusLigi, gdyż podlaska ekipa nie zgłosiła akcesu do wyższej klasy rozgrywkowej. Zrobiły to dwa inne zespoły, które walczą ze sobą w drugiej półfinałowej parze. Mowa o Stali AZS Nysa i Warcie Zawiercie.
O zajęcie 5. miejsca walczy natomiast SKS Hajnówka. Siatkarze tego klubu przegrali wprawdzie pierwszy wyjazdowy mecz z Krispolem Września 2:3, ale ponieważ rywalizacja odbywa się tu w formie mecz i rewanż, porażka po 5-setowej walce wcale nie jest złym rezultatem.
Pojedynek w Hajnówce zaplanowany jest na 25 marca. Tego samego dnia kolejne starcie z KPS-em Siedlce rozegra także Ślepsk Suwałki.
KPS Siedlce – Ślepsk Suwałki 0:3 (22:25, 22:25, 22:25)
Stan rywalizacji: 1:0 dla Ślepska Suwałki
Krispol Września – SKS Hajnówka 3:2 (22:25, 25:19, 25:15, 22:25, 15:13)
rafal.zuk@bialystokonline.pl