Jak podaje Centrum Monitorowania Rynku, Polacy często kupują wódkę - czystą bądź kolorową. Producenci prześcigają się między sobą w ofercie - mamy wódki o smaku czarnej porzeczki, cytrynowe, grejpfrutowe, wiśniowe, żurawinowe, malinowe, orzechowe, śliwkowe, pigwowe czy ziołowe. To właśnie te trunki generują około 1/3 obrotów wśród dostępnych alkoholi w sklepach małoformatowych.
Szacuje się, że niektóre trunki w karnawale są kupowane nawet o połowę częściej niż w innych okresach. Wzrost sprzedaży alkoholi odnotowuje się też w czasie świątecznym i wakacyjnym.
Okazuje się, że w Polsce coraz większą popularnością zaczęła cieszyć się też whisky. Pijemy ją zarówno z samym lodem, jak i w drinkach.
Eksperci zauważają, że w ostatnich latach nasi rodacy znaczne chętniej wybierają trunki wyższej jakości. Częściej też eksperymentujemy, pijąc drinki o różnych połączeniach smakowych.
W karnawale odnotowuje się też wzrost sprzedaży piwa i win. Badania wskazują, że w przypadku alkoholi większe zakupy zaczynamy robić już w grudniu - przed Bożym Narodzeniem i sylwestrem.
W ubiegłym roku Narodowy Program Profilaktyki Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zaproponował, by podnieść ceny alkoholu. Możliwe więc, że niedługo Polacy będą musieli znacznie więcej zapłacić za ulubione trunki (zobacz: Czekają nas podwyżki cen alkoholu?).
justyna.f@bialystokonline.pl