Bez wątpienia występ Zion Train był najmocniejszym klubowym wydarzeniem trwających Dni Sztuki Współczesnej. Brytyjska grupa działa na styku reggae i nowoczesnej elektronicznej muzyki klubowej. Jej trzon stanowi Neil Perch - muzyk, didżej, producent i specjalista od remiksów. Zespół po raz pierwszy pojawił się w Polsce w 1996 roku i od tamtej pory gościł w naszym kraju kilkadziesiąt razy. W Białymstoku po raz pierwszy w 2006 roku.
W Famie pojawił się w składzie z DJ'em Perchem, Dubdadda oraz dwuosobową sekcją dętą.
- Jak się macie, Białystok? - kilkakrotnie pytał Dubdadda tańczącą publikę, która szczelnie wypełniła klub.
Ludzie z uniesionymi w górę rękoma głośno odpowiadali. Gorąca zabawa trwała w najlepsze. Rytmy reggae i dubowe brzmienia porwały wszystkich do tańca. Podczas wieczoru wystąpili także polscy artyści - Joint Venture Sound System z Makenem w charakterystycznym scenicznym stroju, czyli sutannie, oraz Radikal Guru.
Dziś kolejne wydarzenia DSW. W Famie spektakl cieniowy "Mglisty Billy" Teatru Figur Kraków na podstawie komiksu Guillaume'a Bianco. Natomiast w Zmianie Klimatu podsumowanie projektu Tomasza Bazana, podczas którego artysta tańczył dla odwiedzającej go osoby jej marzenie. W programie prezentacja filmu, spotkanie i rozmowa z tancerzem.
Wreszcie na finał niedzieli "Ambasada" - spektakl Teatru Usta Usta Republika, który zagrany zostanie w... ściśle tajnej lokalizacji. W planach 20 spektakli interaktywnych, po zakupie biletu wymagana rejestracja na stronie internetowej.
Dni Sztuki Współczesnej organizuje Białostocki Ośrodek Kultury. W programie wydarzenia m.in. teatralne, muzyczne, taneczne, streetartowe.
W sumie przez 10 dni nasze miasto odwiedzi blisko 200 artystów. Impreza potrwa do 7 czerwca. Portal BiałystokOnline.pl jest jej patronem medialnym.
Program: XXIX DSW
anna.d@bialystokonline.pl