W domowym starciu przeciwko drużynie GKS-u Katowice Wigry faworytem nie były. Zespół prowadzony przez Dominika Nowaka miał bowiem za sobą wielotygodniowy okres bez zwycięstwa, a na dodatek mierzył się z ekipą, która przed rozpoczęciem kolejki była na drugim miejscu w tabeli.
Futbol jest jednak bardzo nieprzewidywalny. Wigry przez ponad 2 miesiące nie potrafiły ograć drużyn z ligowego dołu, ale gdy tylko przełamały się w starciu ze Stomilem, to poszły za ciosem i odprawiły kolejnego rywala, którym tym razem był wicelider z Katowic. Bohaterem sobotniego meczu okazał się Kamil Zapolnik, który najpierw uratował gospodarzy przed stratą gola, wybijając piłkę z linii bramkowej, a niedługo później sam trafił do siatki przeciwników.
W najbliższy weekend I liga rozegra ostatnią tegoroczną kolejkę. W piątek (25.11) Wigry podejmą na wyjeździe Znicza Pruszków.
Wigry Suwałki – GKS Katowice 3:2 (1:1)
Bramki: Kamil Zapolnik 22, Damian Kądzior 47, Jakub Bartkowski 61 - Paweł Szołtys 23, Mikołaj Lebedyński 90
Wigry Suwałki: Hieronim Zoch - Frank Adu Kwame, Maciej Wichtowski, Rafał Remisz, Jakub Bartkowski - Rafał Augustyniak (85' Adrian Karankiewicz), Damian Gąska (64' Mateusz Radecki) - Miłosz Kozak, Damian Kądzior (87' Łukasz Wroński), Kamil Zapolnik - Kamil Adamek
GKS Katowice: Mateusz Abramowicz - Łukasz Pielorz, Mateusz Kamiński, Oliver Praznovsky, Dawid Abramowicz - Sławomir Duda (74' Grzegorz Goncerz), Łukasz Zajder (63' Andreja Prokić) - Sławomir Duda, Paweł Szołtys (81' Eryk Sobków), Tomasz Foszmańczyk - Mokołaj Lebedyński
rafal.zuk@bialystokonline.pl