Zabezpieczenie tak rekordowej ilości tytoniu, z którego już nie zostaną wyprodukowane "lewe" papierosy, to efekt wspólnych działań funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej z Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku i policjantów z Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządu w Białymstoku i Wydziału w Suwałkach, prowadzonych pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
"W wyniku szczegółowych ustaleń i analiz zebranych informacji funkcjonariusze dotarli do powiatu piaseczyńskiego. Tam w jednej z hal magazynowane były duże ilości nielegalnego tytoniu. W składzie mundurowi znaleźli 456 kartonów z blisko 70 tonami wysokiej jakości suszu tytoniowego, wartego ponad 31 milionów złotych oraz profesjonalną maszynę do suszenia tytoniu" - czytamy na stronie Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku.
Jak relacjonuje asp. Maciej Czarnecki z zespołu prasowego Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku, w trakcie działań funkcjonariusze zatrzymali 34-letniego mężczyznę oraz zabezpieczyli komputery, dokumenty i nośniki danych jako materiał dowodowy. Żeby przetransportować tak dużą ilość nielegalnego towaru do magazynów depozytowych Służby Celno-Skarbowej, użyto aż sześciu samochodów ciężarowych z naczepami, tzw. tirów.
Z ustaleń KAS i CBŚP wynika, że magazynowany towar mógł służyć do zaopatrywania nielegalnych fabryk papierosów. Z takiej ilości tytoniu można by wyprodukować co najmniej 70 milionów sztuk papierosów.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego prokurator zatrzymanemu mężczyźnie przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. Grozić mu może kara do 6 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
24@bialystokonline.pl